Sesja Narzeczeńska

Kawiarnia Fotograficzna - Sesja Narzeczeńska 1

Kawiarnia Fotograficzna - Sesja Narzeczeńska

Kawiarnia Fotograficzna - Sesja Narzeczeńska


Cześć Robaczki!

Plan był prosty, ale dziś tak troszkę inaczej ekhm.. no więc tak:

El Classico…

Katowice miasto,
Jedno na sto.
Turbo Pogoda,
Weekend, Sobota.
W samo południe,
Kawkę się chlupnie.
Humor spakować,
Będę fotografować!
Reklamacji nie przyjmuje,
Bo zajebiście rymuje!
Ups.
Poniosło mnie – przepraszam,
Do oglądania gorąco zapraszam!
Będzie kupa (dużo!) słońca,
No i stolica Śląska.
Nadal rymuje,
I wszystko psuje.
Poeta ze mnie marny,
Ten wiersz jest koszmarny.

Bang!

Dobra! Teraz wersja oficjalna – na poważnie!
Tylko dla prawdziwych koneserów sztuki.
(Okay, one more time! Last time!)

El Classico… – Official

Oto Oni:
Sandra i Dawid.
Narzeczeni, zakochani,
Wierni i oddani.
“My nie jesteśmy romantyczni,
No i fotogeniczni.”
Sesję teraz zrobimy,
Ale na ślubie też się widzimy!
🙂

Dotrwaliście do końca?
To nie pozostaje mi już nic innego, jak tylko zaprosić do oglądania naszego spaceru po centrum Katowic oraz wspólnej wizyty w Kawiarni Fotograficznej.

Brodacz 😉
Hej!


Zalew Rybnicki - Love Story 2

Zalew Rybnicki - Love Story

Zalew Rybnicki - Love Story


Cześć! (Hello!)

To może zróbmy trochę po amerykańsku!

Venue: Zalew Rybnicki – Pniowiec
Photoshoot planner: Brodacz
MakeUp Artist: Sylwia K.
Costumes: Ourself

Yes! I am so excited to share with you images from Sylwia and Piotr! Okej, dobra, w porządku nie przesadzajmy z tą międzynarodowością (internationalism). W wolnym (moim!) tłumaczeniu, jestem turbo zadowolony, że mogę podzielić się z Wami tymi kadrami! Myślałem, że jesień tylko mi zawróciła w głowie. Na szczęście, Mysłowiczanom również udzielił się nasz prawie śródziemnomorski klimat i zawitali na ziemi rybnickiej. Nie byle jak, bo w prawdziwie południowym stylu, cudem włoskiej motoryzacji, a mianowicie błękitnym Fiatem PINCET (nie mylić z 500+) po prostu 500! Dodam jeszcze tylko, że nasz spacerek podkręcała obawa ucieczki przed widłami złego rolnika! Legenda głosi, że gdzieś tam się kręci, i czyha na wszystkich, którzy podepczą mu trawnik, a przestrogą są niezliczone znaki zakazu!

Zatem nieśmiało zapraszam, odpalcie utwór (nie za głośno) i rozkoszujcie się ich miłością!

Hej!


Bake Rolls Pizza - Rodos 3

Bake Rolls Pizza - Rodos

Bake Rolls Pizza - Rodos


Fine!

W zasadzie teoretycznie i generalnie rzecz biorąc, powinien znajdować się tutaj cudowny, słodki opis wydarzeń jakie miały miejsce tamtego upalnego wieczora, czyli że poniżej (ang. below). No ale nie znajdziecie tam ani zabytków, ani spektakularnego zachodu słońca, ani też fantastycznych warunków przyrody.

Nie ma też fal. No może były, małe, malutkie, tyci tyci!
(Korzystając z okazji, że jesteśmy w Internecie, chciałbym pozdrowić Dawida Podsiadło, który z pewnością tutaj zagląda!)

Natomiast bez trudu odnajdziecie:
Natalię i Mateusza!
Mnóstwo radości, jeszcze więcej spontaniczności, są bake rollsy, plaża kamienista (ang. stony beach!) Morze Egejskie, cuda niewidy, górki, chmureczki, śląskie ziomeczki! Full cap.
No i był też on.

Suzuki Celerio. Uwaga! Teraz będzie rada dotycząca bordowego egzemplarza ze zdjęcia, który wygląda jak czarny. Przepraszam, tak wyszło zdjęcie, wina aparatu. Gotowi?

Never Ever!
No more!
Nie i kropka.
Definatelly not!
Bye!

Także no,
Keep calm and turn on music!

Hej!


Jesienna Historia Miłosna W Górach 4

Jesienna Historia Miłosna W Górach

Jesienna Historia Miłosna W Górach


Ona,
On,
Słońce,
Jesień,
Miłość,
Dwie godziny tam,
Coca Cola,
Dwie i pół z powrotem,
Po prostu:

ANOTHER LOVE STORY.

Za oknami przepiękna złota polska jesień, więc nic dziwnego, że Weronika zapragnęła zdjęć narzeczeńskich! Szymon również ich pragnął, tylko jeszcze o tym nie wiedział 🙂 Przechodząc od słów do czynów, bardzo szybko obraliśmy azymut na Beskid Śląski. Wystarczyło 120 minut niedzielnej jazdy samochodem i byliśmy na miejscu. Tam, gdzie wiatr hula, aż miło, słońce wisi na horyzoncie do ostatniej minuty, a swetry same się gubią i odnajdują! Oczywiście śmiechu było co niemiara, ale zdecydowanie najbardziej lubię, kiedy się troszkę oddalę. Macie wtedy chwilkę tylko dla siebie, w bezpiecznej odległości od Brodacza z aparatem, a z Waszych ust padają słowa “ja Cię normalnie nie poznaję.”

Bo przecież zdjęcia są Wasze!

Dla Was!

Enjoy!

 


Industrialne Góry - Hałda W Kostuchnie 5

Industrialne Góry - Hałda W Kostuchnie

Industrialne Góry - Hałda W Kostuchnie


Agnieszka i Mirek!

Zdecydowanie najbardziej tajemnicza para, z jaką miałem przyjemność spędzić kilka chwil. I w takiej właśnie aurze tajemniczości pragnę pozostawić tę historię!

Po prostu wybraliśmy się na spacer, by szczyty zdobywać!

Nie byle jakie, bo nasze.

Śląskie.

Hej!

 


Czerwieńska Grapa - Sesja Narzeczeńska 6

Czerwieńska Grapa - Sesja Narzeczeńska

Czerwieńska Grapa - Sesja Narzeczeńska


Jak się później dowiedziałem, ta sesja stała pod znakiem zapytania do samego końca! Marta i Szymon nie byli przekonani do zdjęć i przytulasów przed moim obiektywem. Na szczęście nie odpuścili, a ja się cieszę, że mogłem uchwycić dla nich kilka chwil o zachodzie słońca!

Czerwieńska Grapa – muszę przyznać, że to zdecydowanie ‘dziwna’ góra.. a może po prostu wymagająca lepszego obuwia od tego, które mieliśmy na nogach!

hmm… no cóż!

Zapraszam
Hej!

 

Inną sesję narzeczeńską w górach możecie zobaczyć TUTAJ.


Warężyno - W Sosnowym Lesie 7

Warężyno - W Sosnowym Lesie

W Sosnowym Lesie - Warężyno


Sandra, Michał i TOSIA !

“Nie jestem fotogeniczna, a ja romantyczny…” A Tosia to w sumie nic nie mówiła, nie szczekała, grzeczna, najgrzeczniejsza, do samego końca. Złoty PIESEŁ!

Tak bardzo skutecznie mi to udowodnili, że postanowiłem się tym z Wami podzielić, a ja.. no cóż, nie mogę się doczekać ich ślubu!

No i bez muzyki proszę nie oglądać, ale to już chyba wiecie, prawda?!

Brodacz.
Hej!

 

Inną sesję narzeczeńską w lesie możecie zobaczyć TUTAJ.


Ochodzita - Sesja Narzeczeńska W Górach. 8

Ochodzita - Sesja Narzeczeńska W Górach.

Ochodzita - Sesja narzeczeńska w górach


Julka i Adam postanowili, że sprawią sobie prezent w postaci sesji narzeczeńskiej z okazji rocznicy. Napisali do mnie, bo wymarzyli sobie zdjęcia w górach! Bardzo szybko wybraliśmy szczyt Ochodzita w Beskidzie Śląskim. Tą bezleśną, wznoszącą się na terenie Koniakowa górę, polecam wszystkim z całego serca! Zachód słońca, widoki i obłędna cisza.

Warto,
Naprawdę!

Zapraszam do oglądania!

 


lesna sesja narzeczeńska w Rybniku

Leśna Sesja Narzeczeńska W Rybniku

Leśna Sesja Narzeczeńska w Rybniku


Z Angeliką i Adamem na zdjęcia narzeczeńskie wybraliśmy się do pobliskiego lasu. Para prawdziwych zakochańców, tych maksymalnie, pozytywnie zakręconych! Istne dwa „DZIKI”. Nic dziwnego, w końcu na co dzień intensywnie trenują na siłowni, a energia i endorfiny biją od nich z daleka. Z Adamem jak najbardziej możecie się zmierzyć osobiście, oko w oko, sztanga w sztangę, ponieważ jest trenerem personalnym. Trenuje siebie oraz innych z ogromną pasją, a jego usługi polecam z czystym sumieniem. Miałem okazję wylać troszkę potu pod jego czujnym okiem i przyznam szczerze, że warto! Bohaterowie tych zdjęć, już niebawem powiedzą sobie sakramentalne „Tak”, a ja z przyjemnością przedstawiam Wam krótką, leśną historię.

Hej!